Magiczna zima Muminków

Muminków nikomu przedstawiać nie trzeba, to kultowe postacie, na których przygodach wychowują się kolejne pokolenia. Na fanów Muminków czeka wyjątkowa niespodzianka. Na gwiazdkę w kinach zadebiutuje film „Magiczna zima Muminków”. A to nie koniec niespodzianek – w filmie usłyszymy m.in. Piotra Fronczewskiego, który jest narratorem zimowej opowieści, Macieja Musiała, który wciela się w postać Muminka, Natalię Kukulską (jej głosem przemówi Mamusia Muminka) oraz Macieja Stuhra (Tatuś Muminka).

Syn królowej śniegu

Film łączy cechy dramatu i współczesnej baśni, w której dobro walczy ze złem. Jego akcja rozgrywa się w dwóch przeplatających się ze sobą wymiarach - realistycznym oraz poetycko-baśniowym. Siedmioletni Marcin, spragniony miłości i ciepła, dzięki emerytowanemu pisarzowi Kazimierzowi, ucieka do krainy fikcyjnych bohaterów Hansa Christiana Andersena. Tam, oddzielony parawanem fantazji od rzeczywistości, w której z różnych względów nie potrafi się odnaleźć, czuje się bezpieczny. Jego dwudziestokilkuletnia matka Anna wychowuje go samotnie, ledwo wiążąc koniec z końcem. Żeby mieć pieniądze na wynajem pokoju u Zofii i utrzymanie, pracuje na dwa etaty. Zmagając się z prozą codzienności, pod presją otoczenia, nie dostrzega tego, co w życiu najważniejsze. Gdy pozna Kamila, pojawi się nadzieja na lepsze jutro. Tylko czy Anna, która próbuje przypodobać się pełnej pokus współczesnej rzeczywistości, wybierze właściwą drogę? Czasami jesteśmy zagubieni tak bardzo, że popełniamy błędy, których nie da się naprawić.

"Fernando" styczeń 2018

Fernando jest młodym byczkiem niepodobnym do innych - zamiast walczyć, woli bowiem leżeć pod drzewem i wąchać kwiatki. Pewnego dnia pięciu mężczyzn poszukuje najwaleczniejszego i najodważniejszego byka, który weźmie udział w walkach w Madrycie. Za sprawą pomyłki ich wybór pada na Fernanda, który musi stawić czoła losowi...